Godzina oko w oko z gorylem górskim
Goryle górskie żyją tylko w trzech krajach świata – w Ugandzie, Rwandzie i Demokratycznej Republice Konga. Połowa światowej populacji mieszka w Ugandzie, dlatego jest ona najlepszym miejscem, by spotkać goryle na wolności. Pozwolenie (permit) na tropienie kosztuje tu 800 USD – dwa razy mniej niż w Rwandzie.
Podczas prowadzonych przeze mnie wypraw do Ugandy, tropienie goryli jest ich punktem kulminacyjnym. W tym przewodniku zebrałem wszystko, co musisz wiedzieć przed trekkingiem: gdzie jechać, czym różnią się sektory Bwindi, ile kosztuje permit, jak wygląda aktywność i jak się do niej przygotować.
Gdzie zobaczyć goryle w Ugandzie?
Goryle górskie tropi się w Ugandzie w dwóch parkach narodowych na południowym zachodzie kraju: w Parku Narodowym Nieprzenikniony Las Bwindi i w Parku Narodowym Goryli Mgahinga. Z Kampali jedzie się tam 10–11 godzin, można też polecieć awionetką z Entebbe na lotniska w Kihihi lub Kisoro.
PN Las Bwindi został wpisany na listę UNESCO już w 1994 r. Leży na stromych wzgórzach na wysokości 1200 - 2600 m n.p.m. i w całości porośnięty jest lasem deszczowym. Żyje tu ok. 500 goryli górskich. Las dzieli się na cztery sektory, z których każdy ma własne rodziny goryli, bramy i bazy noclegowe.
Mgahinga to najmniejszy park narodowy Ugandy, położony na zboczach wulkanów Wirunga. Odwiedzający mogą spotkać jedną rodzinę goryli.
Ciekawostka
Goryle górskie to jedyne wielkie małpy, których przybywa. W 2018 roku Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody przeniosła je z kategorii „krytycznie zagrożone” do „zagrożone” – w dużej mierze dzięki pieniądzom z permitów, które finansują ochronę parków i opłacają strażników.
Ile kosztuje permit na goryle w Ugandzie?
Pozwolenie na tropienie goryli górskich w Ugandzie kosztuje 800 USD od osoby. Ta sama cena obowiązuje w Bwindi i w Mgahinga. W porze deszczowej Uganda Wildlife Authority (UWA), obniża ją do 600 USD.
| Tropienie goryli – godzina z rodziną | 800 USD |
| Tropienie w kwietniu, maju i listopadzie | 600 USD |
| Habituacja – cztery godziny z rodziną | 1800 USD |
| Dla porównania: tropienie goryli w Rwandzie | 1500 USD |
Permit obejmuje wstęp do parku, przewodnika-strażnika i tropicieli oraz godzinę z rodziną goryli (4 godz. podczas habituacji). Nie obejmuje tragarza ani napiwków.
Liczba pozwoleń jest ściśle ograniczona: każdą rodzinę może odwiedzić tylko jedna grupa dziennie, licząca maksymalnie osiem osób. W szczycie sezonu – w lipcu, sierpniu i wokół świąt – permity na popularne sektory kończą się z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Permit jest wystawiany na konkretny dzień i sektor.
O pozwolenia wnioskować mogą tylko zarejestrowane w Ugandzie biura podróży. Zrobimy to za Ciebie jeśli podróżujesz w formule Self Drive.
Ile kosztuje cały wyjazd na goryle?
Permit to największy, ale nie jedyny koszt. Jadąc na własną rękę dolicz noclegi w lodżu (od ok. 110 USD za pokój), wynajem samochodu 4×4 na dojazd z Kampali (1 dzień w każdą stronę) + paliwo. Możesz też dolecieć awionetką z Entebbe.
Na naszej 18-dniowej wyprawie Po Obu Stronach Równika permit na goryle jest już w cenie – razem z szympansami, sawannowymi parkami narodowymi, noclegami i transportem.
Sektory Bwindi – czym się różnią?
Bwindi dzieli się na cztery sektory: Buhoma i Ruhija na północy oraz Rushaga i Nkuringo na południu. Sektor wybierasz rezerwując permit i nie da się go zmienić w dniu tropienia. Dobierz go do trasy podróży po Ugandzie oraz do własnej kondycji.
| Sektor | Położenie i dojazd | Teren | Rodziny goryli | Dla kogo |
|---|---|---|---|---|
| Buhoma | północny zachód parku; 1 h z lotniska Kihihi, droga z PN Queen Elizabeth | łagodny | 7 | dla wygodnych |
| Ruhija | północny wschód parku; 2 h z lotniska Kihihi | umiarkowane podejścia | 6 | szukający spokoju, ornitolodzy |
| Rushaga nasza wyprawa | południowy wchód parku; 1 h z lotniska Kisoro, blisko jezior Mutanda i Bunyonyi | zróżnicowany | 10 | szukający dodatkowych aktywności, habituacja |
| Nkuringo | południowy zachód parku; ok. 2 h z lotniska Kisoro | najtrudniejszy, strome podejścia | 4 | lubiący wysiłek, spokój i widoki |
Buhoma – najstarszy i najwygodniejszy
To tutaj w 1993 roku turystom zezwolono na zbliżenie się do pierwszej rodziny goryli w Ugandzie. Buhoma ma najlepiej rozwiniętą bazę noclegową, a szlaki są łagodniejsze. Najwygodniej połączyć ją z safari w sektorze Ishasha w Parku Narodowym Królowej Elżbiety: słynie z lwów wspinających się na drzewa, a trasa z niego prowadzi prosto do bramy Buhoma.
Ruhija – najwyżej i spokojnie
Ruhija leży na grzbiecie na wysokości ok. 2300 m, więc jest tu chłodniej, a poranki toną we mgle. Turystów jest mniej, a w okolicy prowadzi jeden z najlepszych w Afryce szlaków ornitologicznych – do bagien Mubwindi. Do rodzin goryli schodzi się tu często stromo w dół, a potem trzeba wrócić pod górę.
Rushaga – nie tylko goryle
Rushaga ma najwięcej gorylich rodzin, do których można się zbliżyć. To tu odbywa się habituacja – cztery godziny z rodziną, która dopiero oswaja się z ludźmi. Z Rushagi blisko do pięknego jeziora Mutanda z widokiem na wulkany Wirunga i do jeziora Bunyonyi. To sektor, w którym tropimy goryle na naszej wyprawie, a później pływamy dłubankami po jeziorze Mutanda.
Nkuringo – najtrudniej i najpiękniej
Nkuringo to sektor dla lubiących wysiłek: trudny teren, ale w zamian najpiękniejsze widoki w Bwindi - przy dobrej pogodzie widać stożki wulkanów Wirunga. Rodzin jest tu najmniej i najmniej jest też odwiedzających - to najodleglejszy sektor w Bwindi. Jezioro Mutanda wciąż osiągalne.
Który sektor wybrać?
- Obawiasz się o kondycję – Buhoma.
- Szukasz ciszy i interesujesz się ptakami – Ruhija.
- Lubisz górskie wyzwania – Nkuringo.
- A jeśli jadąc w tak odległy zakątek Ugandy chcesz wziąć udział w habituacji gorylej rodziny i zobaczyć coś więcej niż je same – Rushaga, bo leży niedaleko pięknych jezior.
Mgahinga – goryle u stóp wulkanów
Park Narodowy Goryli Mgahinga zajmuje zaledwie 34 km² na ugandyjskich zboczach wulkanów Wirunga – tego samego masywu, w którym leży rwandyjski Park Narodowy Wulkanów. Nad parkiem wznoszą się trzy wygasłe wulkany: Muhavura (4127 m), Sabinyo (3669 m) i Gahinga (3474 m).
Turyści mogą tutaj odwiedzić jedną rodzinę goryli – Nyakagezi. Dawniej wędrowała ona przez granice do Rwandy i Konga, ale od lat trzyma się strony ugandyjskiej. Krajobraz jest zupełnie inny niż w Bwindi: zamiast gęstego lasu deszczowego rosną tu lasy bambusowe.
Mgahinga to także jedyne miejsce w Ugandzie, gdzie można tropić rzadkie koczkodany złote. Można tutaj też wejść na szczyt wulkanu.
Park leży kilkanaście kilometrów od Kisoro, blisko sektorów Rushaga i Nkuringo, więc łatwo połączyć go z Bwindi.
Jak wygląda dzień tropienia goryli?
Dzień zaczyna się wcześnie. Ok. 7:30 zbieramy się w biurze sektora na odprawie: strażnicy przedstawiają zasady, a potem dzielą uczestników na grupy po osiem osób. Przy przydziale bierze się pod uwagę kondycję, więc warto szczerze powiedzieć, jeśli wolisz krótszy marsz.
Zanim do parku dotrą turyści, do lasu wchodzą tropiciele szukający miejsca, w którym goryle spędziły noc – każdego wieczoru budują nowe gniazda – następnie przez radio prowadzą do nich grupę. Sam marsz trwa od godziny do kilku godzin, zależnie od tego, gdzie rodzina akurat żeruje. Na naszej wyprawie rezerwujemy na tropienie 5 godzin. Idzie się wąskimi ścieżkami, często poza nimi, przez gęstwinę, którą przewodnicy wycinają maczetami.
Kiedy tropiciele dadzą znak, zakładamy maseczki i ostatnie metry pokonujemy w ciszy. Od chwili kiedy znajdziemy się w odległości kilku metrów od goryli, mamy około godziny sam na sam z całą ich rodziną. Goryle jedzą, odpoczywają, młode baraszkują w gałęziach, nad wszystkim czuwa największy samiec nazywany srebrnogrzbietym (silverback).
Zasady spotkania z gorylami
Goryle górskie są genetycznie bardzo bliskie człowiekowi i łatwo zarażają się naszymi chorobami – zwykłe przeziębienie może być dla nich groźne. Dlatego w ich pobliżu obowiązują surowe zasady:
- Tropić mogą osoby, które skończyły 15 lat.
- Rodzinę goryli odwiedza dziennie najwyżej jedna grupa turystów.
- Zachowujesz co najmniej 7 metrów odstępu – jeśli goryl podejdzie sam, powoli się cofasz.
- Fotografujesz bez lampy błyskowej.
- Przy gorylach nosisz maseczkę, a przeziębienie oznacza, że nie możesz iść.
- W pobliżu goryli nie jesz, nie pijesz i nie palisz.
- Mówisz szeptem i unikasz gwałtownych ruchów.
Jeśli srebrnogrzbiety samiec ruszy w twoją stronę, nie uciekaj. Przykucnij, odwróć wzrok i rób to, co mówi przewodnik – to pokaz siły, który kończy się po kilku sekundach.
Habituacja goryli – cztery godziny z rodziną
Zanim turyści będą mogli zbliżyć się do goryli, przez dwa do trzech lat przyzwyczaja się je do obecności ludzi. W sektorze Rushaga można dołączyć do strażników i badaczy, którzy prowadzą ten proces. To zupełnie inne przeżycie niż zwykłe tropienie: z rodziną spędzasz do 4 godzin, w grupie najwyżej 4 osób. Obserwujesz, jak reagują na ludzi, do których obecności dopiero zaczynają się przyzwyczajać.
Habituacja kosztuje 1800 USD.
Kiedy jechać na goryle do Ugandy?
Goryle można tropić przez cały rok – pogoda wpływa jednak na to, jak ciężki będzie marsz, by je odnaleźć.
Pory suche: od grudnia do lutego i od czerwca do sierpnia. Ścieżki są często są całkiem suche - to najpopularniejszy czas na wyjazd. Permity trzeba wtedy rezerwować z 2-3 miesięcznym wyprzedzeniem.
Pory deszczowe: od marca do maja i od września do listopada. W Bwindi pada wtedy prawie codziennie. Szlaki są śliskie, ale nie ma turystów. W kwietniu, maju i listopadzie permit kosztuje 600 zamiast 800 USD.
W Bwindi i Mgahinga jest chłodniej niż w reszcie kraju – w nocy temperatura spada do ok. 15°C. Więcej o klimacie przeczytasz w przewodniku Zanim wyjedziesz do Ugandy.
Co zabrać na trekking do goryli?
- Wysokie buty trekkingowe, najlepiej z GORE-TEX
- Długie spodnie i koszulę z długim rękawem – chronią przed cierniami i owadami
- Rękawiczki ogrodowe ;-) – do chwytania roślin na stromych zboczach
- Maseczkę
- Lekką kurtkę przeciwdeszczową – w lesie deszczowym może padać nawet w porze suchej
- Co najmniej 1 l wody i coś do przegryzienia
- Aparat lub telefon
- Mały plecak
Kije zwykle można dostać przy bramie parku. Pełną listę rzeczy na wyjazd znajdziesz w co spakować.
Najczęstsze pytania o goryle w Ugandzie
Czy na pewno zobaczę goryle?
Prawie zawsze. Tropiciele zaczynają od gniazd, w których rodzina spała, i są z nią w kontakcie przez cały ranek, więc grupy bardzo rzadko wracają z niczym. To jednak dzikie zwierzęta w lesie – stuprocentowej gwarancji nie da nikt.
Czy tropienie goryli jest bezpieczne?
Tak. Rodziny, które odwiedzamy są przyzwyczajone do ludzi, a każdej grupie towarzyszą przewodnik i strażnicy. Jeśli trzymasz się zasad i poleceń przewodnika, spotkanie jest spokojne.
Czy dzieci mogą tropić goryle?
Nie, minimalny wiek to 15 lat. Młodsze dzieci mogą w tym czasie pójść na krótszy spacer z przewodnikiem po okolicy parku.
Czy dam radę?
Tropienie goryli nie wymaga sportowej formy, ale trzeba być przygotowanym na kilka godzin marszu po stromych, błotnistych zboczach, często na wysokości ponad 2000 m. Jeśli regularnie spacerujesz i wchodzisz po schodach bez zadyszki, poradzisz sobie.
Przy bramie czekają tragarze z okolicznych wiosek. Za niewielką opłatą poniosą plecak, podadzą rękę na stromym zejściu i pomogą wyjść z błota.
Jak fotografować goryle?
W lesie deszczowym jest ciemno, a lampy błyskowej używać nie wolno. Przyda się jasny obiektyw i wysokie ustawienia czułości (ISO). Teleobiektyw zostaw w lodżu – goryle zobaczysz z odległości kilku metrów.
Goryle na naszej wyprawie
Tropienie goryli w sektorze Rushaga jest punktem kulminacyjnym wyprawy Po Obu Stronach Równika. Permity na goryle i na szympansy w Kibale są wliczone w cenę. Po tropieniu wypływamy dłubankami na jezioro Mutanda, z widokiem na wulkany Wirunga.
Jeśli wolisz górski wysiłek, tropienie goryli możesz zamienić na trekking w górach Rwenzori ze zdobyciem Margherity (5109 m).
Podróżujesz na własną rękę? W planerze Self Drive zaplanujesz trasę do Bwindi i Mgahinga, wynajmiesz samochód 4×4, a permity na goryle zarezerwujemy dla ciebie.
Dowiedz się więcej o Ugandzie
Wyprawa do Ugandy Po Obu Stronach Równika 18 dni: goryle w Bwindi, szympansy w Kibale i safari w Kidepo. Permity w cenie. Zobacz program